Tłumacze przysięgli.

W naszym kraju regulacje dotyczą wielu zawodów. Dla części z nich trzeba ukończyć odpowiednie studia wyższe, dla innych wystarczy zdanie egzaminów państwowych, co jednak wcale takie łatwe nie jest. Jednak jak to z elitarnymi zawodami bywa, dostanie się do ich grona gwarantuje awans społeczny a także odpowiednio wysokie zarobki. Jednak żeby do tego grona się dostać, to już takie łatwe wcale nie jest, nawet jeżeli wymagany jest tylko egzamin. Jeśli egzaminy byłyby zbyt łatwe, to zbyt wiele osób mogłoby dany zawód wykonywać, dlatego też aby sen o tytule takim jak na przykład tłumacz przysięgły Warszawa stał się jawą trzeba włożyć mnóstwo pracy i wysiłku, a nie da się ukryć, że trochę szczęścia też potrzebne będzie. Zwykłymi tłumaczeniami zajmuje się wiele osób, czasami są to absolwenci studiów językowych, ale także osoby, które po prostu znają bardzo dobrze dany język. W przypadku zwykłych zleceń w zupełności takie umiejętności wystarczą, jednak do prac dla instytucji i urzędów jakich jak policja, prokuratura czy sąd potrzeba czegoś więcej. Aby móc się zajmować takimi tłumaczeniami potrzebne jest posiadanie tytułu tłumacza przysięgłego, a to wiąże się ze zdobyciem odpowiednich uprawnień.

Aby w ogóle myśleć o przystąpieniu do egzaminu na tłumacza przysięgłego trzeba spełnić kilka warunków. Przede wszystkim trzeba być obywatelem odpowiedniego kraju, a także znać dobrze język polski. Poza tym konieczne jest posiadanie pełnej zdolności do czynności prawnych i posiadanie czystej kartoteki na policji. Ważne jest również to, że trzeba ukończyć studia wyższe i mieć tytuł magistra, i dopiero po spełnieniu tych wszystkich warunków można przystępować do zdawania egzaminu. Sam egzamin nie jest najłatwiejszy, przy niektórych językach zaledwie kilku osobom w kraju udało się go zdać. Wejście do elitarnego grona tłumaczy przysięgłych nie może być dla każdego, komu wydaje się że zna język, i dlatego też konieczne jest przesianie wszystkich kandydatów, których umiejętności nie są wystarczające. Po zdaniu egzaminu kandydat otrzymuje urzędową pieczęć ze swoim nazwiskiem i dopiero wtedy może zajmować się takim rodzajem tłumaczeń.